Intensywne opady deszczu przyniosły dramatyczne skutki dla mieszkańców prowincji Walencja w Hiszpanii, wywołując poważne powodzie. Wiele osób zostało uwięzionych w pojazdach i budynkach. Do radia Cadena SER dzwonili słuchacze, by podzielić się na żywo swoimi wstrząsającymi relacjami.
Potężna burza Dana przetoczyła się przez południowe i wschodnie regiony Hiszpanii, wywołując gwałtowne powodzie i prowadząc do śmierci kilku osób. Władze Walencji potwierdziły odnalezienie ciał na zalanych terenach, a tysiące mieszkańców zostało dotkniętych skutkami żywiołu.
Tegoroczna pora deszczowa w Afryce Środkowej i Zachodniej przyniosła niezwykle intensywne opady, które doprowadziły do zalania ponad połowy z 78 dystryktów. Takiej powodzi nie było od co najmniej 30 lat.
Koszmar mieszkańców Włoch. Ten kraj mierzy się ze skutkami powodzi. Zalane zostały drogi i budynki, a część osób ewakuowały śmigłowce. To skutek m.in. intensywnych burz i ulewnych opadów deszczu.
W ubiegły weekend południowa Hiszpania została dotknięta gwałtowną falą intensywnych opadów deszczu i porywistego wiatru. Zjawisko to było wynikiem burzy o nazwie Berenice. Sytuacja pogodowa była na tyle niebezpieczna, że w zachodniej Andaluzji oraz na południu Estremadury obowiązywały najwyższe ostrzeżenia meteorologiczne wydane przez AEMET – hiszpańską agencję meteorologiczną.
Jezioro Iriqui w sercu Sahary nagle ożyło. Wszystko przez ulewne deszcze, które nawiedziły południowo - wschodnią część Maroka. W tym okresie spadło tyle wody, ile zwykle spada w ciągu dwunastu miesięcy.
W Stany Zjednoczone uderzy huragan Milton, uważany za jeden z najsilniejszych orkanów od 100 lat. W związku z tym zarządzono ewakuację, z której nie wszyscy chcą jednak oszukać. By spróbować ich przekonać, telewizja pokazała przerażającą wizualizację.
W ostatnich tygodniach doszło do wyjątkowego zjawiska, gdy rzadko spotykane intensywne opady deszczu nawiedziły najbardziej suche regiony na świecie, w tym Saharę. W południowo-wschodnim Maroku, mierzącym się z wieloletnią suszą, spadło więcej wody niż mieszkańcy tego regionu widzieli od dekad. Zjawisko to miało miejsce na terenie, gdzie zazwyczaj w skali roku notuje się mniej niż 250 mm opadów – podaje "The Independent".
Nad Chorwacją przechodzą ulewne deszcze, które doprowadziły m.in. do wystąpienia z brzegów przepływającej przez Zagrzeb rzeki Sawy. Sytuacja jest bardzo trudna. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie ukazujące dramatyczne skutki żywiołu w mieście Podgora, znanym kurorcie turystycznym.
W środę (2 października) rano wodowskaz przy Moście Długim w Szczecinie wskazał 536 cm, co oznacza wzrost o 13-14 cm w porównaniu z wtorkiem. Są również optymistyczne wieści - w Gozdowicach i Bielinku poziom Odry wyraźnie spada.
Przerażające nagrania z Łodzi. Dosłownie w moment miasto spowiła wilgotna, szara mgła, a ulice spłynęły wodą. Padał też grad, którego łodzianie dawno nie mieli okazji podziwiać. Meteorolodzy nie mają wątpliwości i mówią o zjawisku "downburst", które pojawiło się nad miastem w czwartek. Co to takiego?