Kolejne burze na horyzoncie. IMGW wskazało. Tu zagrzmi 31 maja
Choć sobota przyniosła w wielu regionach Polski gwałtowne zjawiska pogodowe, mieszkańcy nie mogą jeszcze liczyć na całkowite uspokojenie aury. Jak wynika z prognozy IMGW i Polskich Łowców Burz, również w niedzielę 31 maja możliwe będą burze, zwłaszcza w północnej i północno-wschodniej części kraju.
Polska nadal będzie znajdować się pod wpływem rozległego układu niżowego. Synoptycy prognozują rozwój pojedynczych komórek burzowych oraz niewielkich struktur wielokomórkowych.
Na szczęście zjawiska nie powinny być tak intensywne jak te obserwowane dzień wcześniej. Prognozowane sumy opadów wyniosą zazwyczaj od 5 do 10 mm, miejscami do 15 mm. Porywy wiatru mogą osiągać do 60 km/h.
Trąba powietrzna na Opolszczyźnie
Sobotnia pogoda pokazała jednak, jak niebezpieczne potrafią być lokalne burze. Jednym z najbardziej spektakularnych zjawisk była trąba powietrzna, która około godziny 17:15 przeszła przez Balcarzowice w powiecie strzeleckim na Opolszczyźnie.
Polscy Łowcy Burz poinformowali, że wstępna analiza wskazuje na siłę co najmniej IF2 w międzynarodowej skali Fujity. Oznacza to, że prędkość wiatru mogła dochodzić nawet do około 200 km/h.
W mediach społecznościowych opublikowano zdjęcia ukazujące skutki żywiołu. Widać na nich zerwane dachy, połamane drzewa oraz strażaków usuwających skutki nawałnicy. Co ciekawe, Balcarzowice już wcześniej doświadczyły podobnego zjawiska. W sierpniu 2008 r. przez miejscowość przeszła jeszcze silniejsza trąba powietrzna o sile IF3.
Ulewa zalała parking w Markach
Gwałtowne opady dały się we znaki także mieszkańcom Mazowsza. W Markach pod Warszawą doszło do prawdziwego oberwania chmury. W ciągu zaledwie kilku minut parking przy jednym ze sklepów zamienił się w ogromną kałużę przypominającą niewielkie jezioro.
Część klientów zdecydowała się przeczekać ulewę wewnątrz budynku. Po krótkiej przerwie deszcz powrócił, potwierdzając prognozy mówiące o bardzo dynamicznym przebiegu sobotniej pogody.
To jeszcze nie koniec opadów
Synoptycy zalecają śledzenie bieżących komunikatów pogodowych, zwłaszcza osobom planującym wypoczynek na świeżym powietrzu. Po burzliwej sobocie pogoda wciąż może zaskoczyć, a lokalne opady i wyładowania atmosferyczne będą możliwe również w pierwszym dniu czerwca.