Nad Polską w najbliższych godzinach zaznaczy się wpływ zatoki niżu znad północnej Skandynawii z pofalowanym frontem atmosferycznym, który będzie przesuwał się na wschód. Jednocześnie od zachodu ma nasuwać się klin wyżu znad Atlantyku; z zachodu napłynie chłodne powietrze polarne morskie, a na wschodzie początkowo utrzyma się cieplejsza masa powietrza – informuje Instytut Gospodarki Wodnej, jak podaje PAP.
W prognozie uwzględniono także zmiany ciśnienia. W Warszawie w południe ma ono wynieść 1003 hPa, a synoptycy przewidują jego wzrost.
Czwartek 17 września: opady i miejscami burze nad morzem
W czwartek zachmurzenie ma być przeważnie duże, ale z większymi przejaśnieniami, a okresami także z rozpogodzeniami, głównie na zachodzie kraju. Okresowo pojawią się przelotne opady deszczu. Na Pomorzu miejscami możliwe są burze, natomiast na południowym wschodzie opady mogą mieć charakter ciągły.
Najważniejsze elementy prognozy na czwartek:
- opady na wielu obszarach kraju, a na Pomorzu lokalnie burze
- na Lubelszczyźnie i południowym Podkarpaciu miejscami ok. 10 mm deszczu
- temperatura maksymalna na ogół 16–19 st. C, a na krańcach południowo-wschodnich 20–21 st. C
- wiatr z kierunków zachodnich: słaby i umiarkowany, miejscami porywisty; nad morzem w porywach do 55 km/h
Noc z czwartku na piątek: mgły i spadek temperatury
W nocy zachmurzenie ma być umiarkowane, jednak na północnym zachodzie oraz na krańcach południowo-wschodnich okresami wzrośnie do dużego i tam pojawią się opady deszczu. W centrum, na wschodzie i południu prognozowane są mgły, które mogą ograniczać widzialność do 100 m; w obszarach z mgłami miejscami wystąpi też zachmurzenie duże i całkowite.
Temperatura minimalna w nocy ma wynieść przeważnie 7–11 st. C, a nad morzem ok. 13 st. C. Chłodniej może być miejscami w rejonach podgórskich: 4–6 st. C. Wiatr będzie słaby, a nad morzem okresami umiarkowany, z kierunków południowych i południowo-zachodnich.
Piątek 18 września: więcej ciepła, ale opady wrócą na zachód i północ
W piątek zachmurzenie ma się wahać od umiarkowanego do dużego; jedynie na południu przewidywane jest zachmurzenie małe. Początkowo na południowym wschodzie i południu znów mogą wystąpić mgły ograniczające widzialność do 200 m, a w ich zasięgu na początku dnia możliwe jest zachmurzenie duże i całkowite.
Przelotny deszcz ma pojawić się przede wszystkim na zachodzie i północy kraju. Na Pomorzu synoptycy dopuszczają także burze. Temperatura maksymalna ma wynieść przeważnie 18–22 st. C; lokalnie na zachodzie może wzrosnąć do 23 st. C. Chłodniej prognozowane jest miejscami na północnym zachodzie oraz w kotlinach górskich.
Wiatr będzie słaby i umiarkowany, na zachodzie i północy miejscami porywisty, z kierunków południowych, a na południowym zachodzie – zachodni. Wysoko w Sudetach możliwe porywy do 55 km/h; w czasie burz wiatr również może być porywisty.
Prognoza pogody dla Warszawy: przelotny deszcz i poranne zamglenia
W czwartek w Warszawie prognozowane jest zachmurzenie umiarkowane i duże. Miejscami mogą wystąpić słabe, przelotne opady deszczu, zwłaszcza rano i później po południu. Temperatura maksymalna ma sięgnąć ok. 19 st. C, a wiatr będzie słaby i umiarkowany, z kierunków zachodnich.
W nocy w stolicy przewidywane jest zachmurzenie małe lub niebo bezchmurne, natomiast nad ranem oraz w czasie występowania mgieł zachmurzenie ma przejściowo wzrastać do umiarkowanego i dużego. Możliwe jest silne zamglenie lub mgła ograniczająca widzialność do 200 m. Temperatura minimalna ma wynieść ok. 9–10 st. C, a wiatr pozostanie słaby, z kierunków południowych i południowo-zachodnich.
W piątek w Warszawie zachmurzenie ma być małe i umiarkowane, ale stopniowo od północnego zachodu ma wzrastać do dużego. Duże zachmurzenie może utrzymać się początkowo w rejonie mgieł, które – według prognozy – powinny szybko zanikać. Po południu miejscami możliwe są słabe, przelotne opady deszczu. Temperatura maksymalna ma wynieść ok. 21 st. C; wiatr słaby i umiarkowany, z biegiem dnia także porywisty, z kierunków południowych.