Jak informuje Polska Agencja Prasowa w sobotni poranek nad Olsztynem przeszła burza, której towarzyszyły intensywne opady śniegu oraz porywisty wiatr. Synoptycy wcześniej ostrzegali o możliwości wystąpienia tego typu zjawisk w regionie.
Nawałnica trwała około 20 minut, a jej zasięg obejmował obszar od Klewek, przez Olsztyn, aż po Rapaty. Mieszkańcy miasta szybko zareagowali, publikując w internecie filmy dokumentujące to niezwykłe zjawisko. Na nagraniach można było zobaczyć grzmoty, intensywne opady śniegu oraz bardzo silny wiatr.
Pomimo gwałtowności burzy, strażacy nie odnotowali żadnych szkód związanych z pogodą. Również drogowcy zapewnili, że wszystkie trasy w regionie pozostały przejezdne. Monitoring drogowy oraz internetowe mapy pogodowe potwierdziły, że burza miała szeroki zasięg, ale nie spowodowała większych utrudnień.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Przed nami niespokojna pogodowo sobota
IMGW ostrzega, że sobotnia aura przyniesie niebezpieczne porywy wiatru, osiągające prędkość 80 km/h. Synoptycy zapowiadają możliwość wystąpienia opadów deszczu, deszczu ze śniegiem, śniegu, a także krupy śnieżnej. Nie wykluczają też lokalnych opadów niewielkiego gradu. W trakcie opadów śniegu możliwe ograniczenia widoczności do 500 m. W trakcie burz widoczność może być ograniczona do 200 m.
"Gdzieniegdzie, zwłaszcza we wschodniej połowie kraju, możliwe burze" - ostrzegają synoptycy IMGW. Burz należy spodziewać się w wielu miejscach wschodniej Polski. W trakcie burz spodziewany jest silny wiatr w porywach do 80 km/h. IMGW zapowiada możliwość rozwijania się burz w pierwszej części nocy na południowym obszarze naszego kraju.
Nocą pojawią się przymrozki. Temperatura minimalna wyniesie od -5 stopni Celsjusza na północnym wschodzie do -1 stopnia na zachodzie. Najcieplej będzie nad morzem — około 0 stopni.
Czytaj też: 19 osób nie żyje. Rosja zaatakowała Krzywy Róg
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.