Tragedia na Alasce. Auto nagle runęło

Na Alasce doszło do tragicznego wypadku - samochód terenowy z pięcioma osobami na pokładzie wpadł do lodowatej rzeki Susitna. Trzem osobom udało się wydostać na powierzchnię, jednak dwóch mężczyzn zaginęło.

Dramatyczne zdarzenie w USA.Dramatyczne zdarzenie w USA.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jason Doiy
Mateusz Domański

Do dramatycznego zdarzenia doszło w czwartek w okręgu Matanuska-Susitna. Samochodem podróżowało pięciu pracowników firmy wydobywczej, którzy próbowali pokonać zamarzniętą rzekę.

Niestety, lód na rzece Susitna okazał się zbyt cienki i nie wytrzymał ciężaru pojazdu. Auto runęło do lodowatej wody, a wraz z nim jego pasażerowie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kierowcy w oku drona. Szybko posypały się mandaty

"Daily Dispatch Alaska" podaje, że trzem osobom udało się wydostać z wody i wezwać pomoc. Policja stanowa oraz ekipy ratunkowe, w tym śmigłowiec i samolot należący do władz stanowych, przeszukiwały teren w poszukiwaniu pozostałych dwóch mężczyzn.

Niestety, mimo intensywnych działań, poszukiwania zakończyły się tragicznie - po kilku dniach uznano ich za zmarłych.

"Należy zachować szczególną ostrożność"

Do zdarzenia odniosła się rzeczniczka policji Tess Williams. Podkreśliła, że w większości stanu występuje wyjątkowo ciepła zima. W południowo-środkowej Alasce "warunki śniegowe i lodowe nie są tym, czego wielu mieszkańców spodziewa się na początku marca".

Należy zachować szczególną ostrożność podczas aktywności w terenie, zwłaszcza w obszarach górskich podatnych na lawiny oraz podczas przekraczania lodu - dodała.
Wybrane dla Ciebie